Zdjęcie przedstawiające pielęgniarki
Dodano2 lata temu

„Jeśli nie ma dla Was miejsca przy stole negocjacyjnym, przynieście swoje własne krzesła”

2
odpowiedzi
275
wejść
0
ocena
Odpowiedzi [ 2 ]
00
Dodano 2 lata temu
Piękne słowa. Oby więcej osób o takiej sile i podobnie zdeterminowanych do obrony naszych praw. Nie mam wątpliwości, że w ustawie o płacach minimalnych zbagatelizowano prośby pielęgniarek oraz położnych i chociaż nazwa projekt pozostała taka jak proponowałyśmy, pozostałe zasadniczo istotne dla ustawy elementy zostały zbagatelizowane i zmienione tak bardzo, że właściwie przestał projekt przypominać ten, który wnosiłyśmy jako zaakceptowany przez naszą grupę zawodową. Nie możemy pozwolić się traktować w taki sposób. Jeśli raz przystaniemy na podobne ustępstwa to pokażemy naszą słabość i to, że można się z nami w podobny sposób obchodzić, a my jesteśmy bezsilne i nic nie możemy poradzić. Nie można do tego dopuścić. To by na długie lata wpłynęło niekorzystnie na naszą pozycję wśród innych zawodów medycznych, ale jednocześnie utrudniło wprowadzanie zmian w przyszłości. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.
00
Dodano 2 lata temu
Tak, trzeba przyznać rację, że i do mnie te słowa trafiają. Nie mniej jednak czasem to co ładnie powiedziane nie sprawdza się w praktyce. Wiadomo, że ładnie brzmią słowa, aby na siłę pchać się tam gdzie nawet zamykali by przed nosem drzwi. Tylko niekoniecznie musi to działać w rzeczywistości. I niekoniecznie musi odnieść zakładany skutek. Jedyną szansą na to, aby nasza sytuacja w końcu uległa poprawie jest zjednoczenie sił i nie tylko przedstawicieli różnych zawodów medycznych przekonać do wspólnej walki, ale całą siłą ruszyć pod budynki sejmowe i wymagać głośnym protestem, aby w końcu ktoś nas wysłuchał. Nie widzę innej możliwości. W innym przypadku dalej nasze potrzeby będą bagatelizowane. Dalej nie będzie się zwracało uwagi na prośby czy skargi. Musimy pokazać, że nie godzimy się na podobne traktowanie. Że jesteśmy siłą. I że siłą będziemy walczyć o swoje. Choćby miało nam to zająć dni, tygodnie. Nie możemy odpuścić pokazując słabość. To co dzieje się w tej chwili jest szansą na zmiany. Mam nadzieję, że one w końcu nadejdą. Ale jeśli się nie zjednoczymy do wspólnej walki, nic nie dostaniemy. Bo przecież polityką wcale nie jest na rękę, aby nam coś dawać. Musimy walczyć o swoje. Domagać się. I twardo obstawać przy postulatach o których zatwierdzenie i wprowadzenie w życie wnosimy.
Strona:1
Liczba głównych odpowiedzi na stronie:  
Dodaj odpowiedź
Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować
Toast